Drewniak 5×7 – renowacja – cz. I

•25 Maj 2012 • 1 komentarz

Jak juz się chwaliłem tutaj zanabyłem drewniany śliczny aparat 5×7 cala. Postanowiłem go odnowić, w sensie przywrócić mu dawny blask i poważanie. Na pierwszy ogień poszedł obiektyw, który będąc mosiężnym po prostu zaśniedział tu i ówdzie. W zasadzie wszędzie. Ponadto przesunięcie pierścienia przysłony o choćby pół działki wymagało nieziemskiej wręcz siły. Rozebrałem go, wyjąłem przysłonę, wyczyściłem środek. Przysłona jest idealnie okrągła, ma 15 listków irysowych.To w sumie najmniejszy problem był. Przyszedł czas na czyszczenie mosiądzu. Nie chciałem używać do tego maszyn ścierających, postanowiłem zaprzęgnąć do roboty chemię. Na pierwszy rzut poszła słona woda i folia aluminiowa. Do tego wrzuciłem tubus mosiężny i czekałem 6h. No coś tam drgnęło. Ale w tym tempie to ja to szkło wyczyszczę na Wielkanoc 2031. Trzeba było użyć bardziej radykalnych środków. Kwas szczawiowy. 20g rozpuściłem w 100ml gorącej wody. Wrzuciłem mosiężne elementy obiektywu.

obiektyw przed czyszczeniem

Kąpiel w kwasie szczawiowym zadziałała. Widać to było po soli(?) jaka się wytrąciła z kwasu. Znaczy się zareagował z czymś co było na mosiężnych detalach. Po wyjęciu detali z kwasu nadal są pokryte patyną, niemniej bardo łatwo było ją zmyć gorącą wodą i starą szczoteczką do zębów.

Obiektyw został skręcony, i czeka już na oprawienie w płytkę jak tylko ją dorobię bo oryginał raczej się nie nadaje do niczego. O dziwo soczewki miał czyste jak łza. Zero ingerencji.

A tak prezentuje się po renowacji.

Piękny krasnal.

Drewniak 5×7, nowa zabawka do ambrotypów

•24 Maj 2012 • 1 komentarz

Właśnie przyjechał. Cudo drewniane, 5×7 cala. Z kasetą na płyty, szkłem Unger &Hoffman Akt Ges Veraplanat 1:7,7/270 <= trochę ciemne ale co tam, ładne i mosiężne. Do tego przejściówka na matówkę na 4×5 i na 6×9. no i drugie szkło z tubusem ostrości 80/2,8, ale wygląda na takie od rzutnika. mimo iż tez mosiężne. Pójdzie na ebay.

Koszt 400zł. Stan bardzo dobry, ale będę mu polerował mosiężne części ;] Teraz tylko kapelusz, płaszcz, i na starówkę ludziom foty za pieniądze robić na czarnych mokrych płytach :]

Wet plate collodion – w końcu

•14 Maj 2012 • Dodaj komentarz

Czytałem googlałem i bardzo chciałem. W końcu pojechałem na warsztaty do WSF. Atmosfera zajebista, super. W zasadzie z teorii to było tylko około godzinki, pote,m przez dwa dni laliśmy kolodion, piliśmy azotan srebra, uczulaliśmy się i świeciliśmy płytki. Wyszło myślę że super jak na matoła takiego jak ja.

Jednym słowem super technika, super proces. Ma się wrażenie że na prawdę kreuje się coś innego, że wraca się do na prawdę zajebistych korzeni, niemal na początek drogi jaką przeszedł człowiek chcący rejestrować obrazy…

no i ten zapach eteru i alkoholu ;]

Slajdy BW – super zabawa

•5 Maj 2012 • Dodaj komentarz

Zawsze chciałem zrobić sobie czarno białe slajdy, ale zawsze jakoś nie miałem czasu ani chemii. Teraz pomyślałem że sobie zrobie metodą kopiowania pod powiększalnikiem. Czyli zamiast papieru kładę negatyw i jadę. Mam negatywy Adox Ortho, które są źle przycięte i nie mieszczą się w kasety 4×5. Mają tę zaletę że są o podłożu zupełnie przeźroczystym. Idealnym do slajdów.

W zasadzie zrobiłem to z nudów, by zobaczyć co wyjdzie. Naświetliłem na oko, potem wywołałem w wywoływaczu do odbitek 2 minuty, przerwałem, utrwaliłem, wypłukałem, zatonowałem sepią, [wyszła trochę nierówno] co w sumie najbardziej mi się podoba, bo nie dość że BW slajd, to jeszcze “kolorowy” :]

Efekt:

sinar f2, schneider symmar s 300/5,6 fomapan 100, odwrócony na adox ortho

Dziś pewnie sobie jeszcze porobię jakieś ;)

Schneider Super Angulon 72/5,6 XL

•23 Kwiecień 2012 • Dodaj komentarz

Natchnieniem chwili postanowiłem sprzedać jak wiadomo wszystkie szerokie kąty do 4×5 i kupić to bydle. Średnica ryjka to 95mm, kąt widzenia 115 stopni, a średnica zewnętrzna centerfiltra to 112mm. Centerfilter ma moc 2EV.

W zasadzie chodziły mi po głowie myśli o powrocie do średniego, bo nie byłm zadowolony z zakresu shiftów w szkłach vintage typu Schneider 75 czy Schneider 65.(te z białym, podwójnym paskiem). oczywiście zdjęcia wychodziły super, ale to bydle ma shift w pionie do 44mm. Niedawne 24mm moich starych szkieł to przepaść! Można znacznie bliżej podejść, przy szerszej ogniskowej niż poprzedni angulon 75 czy sinaron 75 i dostępnym shiftem wyciąganie perspektywy w pion robi wrażenie.

Sinar F2, Schneider Super Angulon 72/5,6XL, fomapan 100, N-2, D76 1+1, odbitka na orwo BN1

Szkło mnie rozwaliło. Teraz już nie myślę o powrocie pod MF

Sprzedam – Super Angulon 65/5.6, Super Angulon 75/5.6

•15 Kwiecień 2012 • Dodaj komentarz

Schneider Super Angulon 65/5.6

Ekstremalnie szeroki kąt pod 4×5 cala z możliwością shift do 14mm.
Koło obrazowe 170mm,
Super stan, migawka copal 0, czasy chodzą wyśmienicie.
Zakres czasów od 1/500s do 1s + B + T.

Cena 1300zł,

Schneider Super Angulon 75/5.6

Szeroki kąt pod 4×5 cala z możliwością shift do 30mm.
Koło obrazowe 198mm,
Super stan, migawka seiko 0, czasy chodzą wyśmienicie.
Zakres czasów od 1/500s do 1s + T.

cena 1300zł.

;]

Receptury fotograficzne – Sepia Toner

•7 Kwiecień 2012 • Dodaj komentarz

Hah, kupowałem do tej pory toner sepiowy w sklepie internetowym ale koszt to około 20 zł za proszki do roztworu 1litr. Trzeba mi czasem 3litry by zatonować duże papiery, więc koszt proszku w sklepie to rząd 60zł. Kupując samemu odczynniki i kląskając toner własnoręcznie za 60zł otrzymamy stock na 10 litrów. Dodatkową przewagą własnej roboty tonera jest jego trwałość. Podczas gdy roztwór zrobiony z zestawu sklepowego ma bardzo krótką trwałość (odbielacz trzyma się lepiej, ale po co odbielacz jak toner nie działa) to stock można bez bólu trzymać długo. Do pracy rozcieńcza się go wg zapisek i szafa gra.

A teraz receptura:

Odbielacz [Bleach]:

  • Woda [40'C]- 750ml
  • Żelazocyjanek potasu [Potassium Ferrocyanide] – 100g
  • Bromek potasu [Potassium Bromide] – 100g
  • Woda do objętości 1000ml,

Otrzymamy litr stocka. Do użycia rozcieńczyć to coś trzeba w stosunku 1 część odbielacza + 9 części wody, ale jak ktoś chce bardziej intensywne odbielanie można rozcieńczenie zmienić. Temperatura roztworu roboczego im wyższa tym lepiej, ja stosuję około 22-25′C

Toner:

Część A:

  • Woda [40'C] – 750ml
  • Tiomocznik [Tiocarbamide] – 100g
  • Woda do objętości 1000ml

Część B:

  • Woda [30'C] – 750ml
  • Wodorotlenek sodu [Sodium Hydroxide] – 100g
  • Woda do objętości 1000ml.

Uwaga. Dodanie NaOH do wody powoduje wydzielanie się ogromnych ilości ciepła. Dlatego też dodawać go trzeba partiami dokładnie mieszając. Jeśli się nam spieszy, można wsypać na raz cały proszek, ale trzeba to robić w zimnej łaźni wodnej. NaOH jest silną zasadą, można się poparzyć, jak dojdzie do tego temperatura wydzielana z reakcji można nieźle oberwać.

Rękawice i okulary ochronne to konieczność. Pamiętaj, robisz to na własną odpowiedzialność!

Wszystkie substancje się toksyczne i trujące. Zadbajcie o niewdychanie oparów czy pyłów tychże trucizn. Autor tego bloga nie ponosi odpowiedzialności za szkody wynikające z nieumiejętnego obchodzenia się z chemikaliami. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, nie rób. Zdrowie jest ważniejsze niż tańszy toner.

Efekty:

Przed tonowaniem:

Po tonowaniu:

Ten toner w odróżnieniu od tego sprzedawanego w sklepie internetowym ma możliwość zmiany koloru odbitek. Kolor i jego barwa zależą od stosunku części A i części B w roztworze tonera.

I tak mamy:

Odcień purpurowo brązowy:
Cz.A – 10ml,
Cz.B – 50ml,
Woda 500ml.

Odcień zimno brązowy:
Cz.A – 20ml,
Cz.B – 40ml,
Woda 500ml.

Odcień brązowy:
Cz.A – 30ml,
Cz.B – 30ml,
Woda 500ml.

Odcień ciepły brązowy:
Cz.A – 40ml,
Cz.B – 20ml,
Woda 500ml.

Odcień żółto brązowy:
Cz.A – 50ml,
Cz.B – 10ml,
Woda 500ml.

Rozcieńczone roztwory dość szybko tracą swoje właściwości. Szczególnie toner. Zaczyna po pewnym czasie zmieniać kolor tonowanego zdjęcia na żółty. Znaczy to że należy go wylać, albo dodać ponownie trochę stocka.

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 30 other followers